wrz 27 2005

.


Komentarze: 5

To już moje trzecie podejście do napisania tej notki....Choć raczej i tak nic dobrego i ciekawego z tego nie wyniknie...:) Doszło do tego, że nawet nie mam czasu pisać ani nic...Jakoś mi nijak. Jest dobrze, źle, dobrze, źle...i ciągle tak samo. Jak to banalnie brzmi.... heh. Dooobra...nie mieszam.

Hmm nie... To wszystko bez sensu. Napiszę coś mądrzejszego innym razem...muszę się skupić i w oooooogóle:), bo jak narazie to chodzę jakaś zawieszona...na czymś albo może...na kimś? Nie wiem.

No cóż...Nie warto nawet tego czytać :). Równie dobrze moglam tylko postawić kropkę i też by było...Przynajmniej nie myślałabym czasami za dużo:>

....oj Eluś, Eluś

mondiala : :
NieZnajomaaa
13 października 2005, 14:07
ej noooo :) już połowa pażdziernika a ja ciągle czekam na nowa notkę ;)
NieZnajomaaa
01 października 2005, 17:46
...oj Eluś Eluś =) już pażdziernik ! nowa notka ma tu być =P
*linka*
01 października 2005, 09:58
A ja tam wolę taką notkę od kropki :). Ba, nawet od całego tabuna kropek :). Ja myślę, że to wszystko przez szkołę. Jeszcze się nie przyzwyczaiłaś na nowo do tego wszystkiego. Ale będzie lepiej :). Pozdrawiam.
Zwariowanyaniołek
28 września 2005, 14:06
heh...Ja Ciebie cholernie rozumiem nawet niewiesz jak...ja chodze zwieszona nad kimś...:( nie da sie za cholere na czymkolwiek skupic...ktos cos gada...a ja nawet niewiem co znowu sie wyłonczyłam...
27 września 2005, 21:29
Wygląda mi to, na cudownie błogi stan nieważkości :)

Dodaj komentarz